Powszechnie wiadomo iż takie firmy jak Apple i Google namiętnie zbierają informacje o swoich użytkownikach. Robią to w wielu przypadkach nie do końca legalnie, ponieważ bez naszej wiedzy mogą sprawdzić takie drobiazgi jak nasze miejsce pracy, produkty jakie kupujemy lub przeczytać naszą pocztę elektroniczną. Tym razem Senator Al Franken wezwał do siebie przedstawicieli obu gigantów aby ci złożyli zeznania w sprawie wykradania prywatnych danych za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Przesłuchanie przeprowadzi Podkomisja Sądowa ds. Prywatności. Problem w tym, że zarówno Android jak i jego odpowiednika marki Apple zbierają dane dotyczące użytkowników bez ich wiedzy i tu właśnie leży pies pogrzebany. Osobiście korzystam z Androida i trochę przeraża mnie fakt, iż może się za chwilę okazać iż jakiś geek siedzący w Google może po dwóch kliknięciach myszki wiedzieć jaki papier toaletowy lubię najbardziej. Pytanie tylko czy władza wyperswaduje zapędy internetowych gigantów czy też sprawa kolejny raz rozejdzie się po kościach.

Polecane dla Ciebie